Błogosławieni ci! To ci, po których policzkach spływają łzy, gdyż ich pocieszenie jest już w drodze. Błogosławieni ci! Łakną i pragną sprawiedliwości, tak jak inni łakną i pragną jedzenia i picia. Wytarzą usta i odetchną z ulgą. Błogosławieni ci! To ci, którzy okazują współczucie i pomagają. Bo i im zostanie udzielona pomoc. Błogosławieni ci, którzy wprowadzają pokój; będą nazwani synami i córkami Boga. Jesteście światłem dla świata. Czy umieszczacie lampy w kanale, czy na suficie? Niech wasze światło świeci przed ludźmi. Niech widzą wasze dobre uczynki. Jeśli rzucisz przekleństwo na brata, trafisz przed sąd. A jeśli za tym przekleństwem nie da się już rozpoznać twojego brata, czeka cię potępienie w ogniu. Mówię wam: żadnych przekleństw. Mówcie: „tak” – tak. „Nie” – nie. Jeśli ktoś pozywa cię do sądu o twój płaszcz, oddaj mu też swoją koszulę.