Pierwszy List do Kościoła w Koryncie: Zostaliście wykupieni za wysoką cenę – nie stajcie się niewolnikami ludzi. Słuchacz odpowiada: Wszyscy musimy robić to, czego chcą inni. Nie śmiem się nie zgadzać; po prostu podążam za tłumem, Pawle. Jeśli o mnie chodzi, to jesteś spóźniony! Jesteś o jedno do trzech pól w tyle. Ktoś inny jednak mówi: Pawle, masz rację! Jak często boję się tego, co powiedzą inni, ich śmiechu, ich spojrzeń. Jak często szukam ich pochwał? Ale kiedy patrzę na Chrystusa, to daje mi siłę, by stanąć na własnych nogach. Pawle, masz rację! Przejdź na środkowe pole i znajdź tam swoje miejsce w zgromadzeniu, aby pole było równe.